Itsharkz
Agent AI

Twoi pracownicy tracą nawet 2 godziny dziennie na szukaniu informacji. Ile to kosztuje Twoją firmę?

24 czerwca, 2026

Wyobraź sobie, że jeden z Twoich pracowników – prawnik, HR Business Partner, Project Manager – ma do zweryfikowania umowę. Wie, że gdzieś w SharePoincie jest wzorzec. Że ktoś rok temu negocjował podobną klauzulę. Że procedura dla tego zakresu prac siedzi w folderze, którego nazwy nie pamięta.

Spędza 25 minut, żeby to wszystko zebrać. Codziennie. Przy każdej podobnej sprawie.

Pomnóż to przez liczbę pracowników i liczbę dni roboczych. Wychodzi liczba, której nikt w firmie nigdy nie policzył – bo nie pojawia się w żadnym raporcie.

Jeden z pięciu pracowników zamiast pracować, szuka

McKinsey Global Institute oszacował, że pracownicy wiedzy mogą poświęcać niemal 20% tygodnia pracy na szukanie informacji wewnętrznych lub docieranie do osób, które je posiadają. To historyczny benchmark z 2012 roku, ale dobrze pokazuje skalę problemu.

W badaniu Glean i Harris Poll z 2022 roku pracujący Amerykanie deklarowali średnio co najmniej 2 godziny dziennie poświęcane na szukanie dokumentów, informacji lub właściwych osób. 43% respondentów rozważyłoby odejście z firmy, gdyby nie miało efektywnego sposobu dostępu do wiedzy potrzebnej do pracy.

Problem nie jest nowy. Nowa jest skala, w jakiej można go dziś rozwiązać.

Ile to właściwie kosztuje – kalkulacja, której nikt nie robi

Liczby są proste. Rzadko ktoś je liczy wprost.

Przy 50 pracownikach, koszcie godziny pracy 80 PLN i 1,8h szukania dziennie:

50 osób × 1,8h × 80 PLN × 22 dni robocze = 158 400 PLN miesięcznie

To koszt czasu pracy poświęconego na szukanie informacji, która już gdzieś jest. Bez żadnego błędu, żadnej nieobecności, żadnego kryzysu. Po prostu dlatego, że wiedza jest rozproszona.

158 400 PLN to całkowity koszt czasu objętego takim założeniem — nie kwota, którą można automatycznie odzyskać. Część wyszukiwania jest niezbędnym elementem pracy i nie zniknie po wdrożeniu nowego narzędzia.

Jeśli przyjmiemy, że lepszy dostęp do wiedzy ograniczy ten czas o 30–50%, potencjalnie odzyskana wartość wyniesie około 47 500–79 200 PLN miesięcznie. Dla firmy zatrudniającej 200 pracowników skala rośnie czterokrotnie.

Jak to wygląda w praktyce – dział po dziale

W ciągu ostatnich miesięcy rozmawialiśmy z kilkoma firmami o tym, gdzie konkretnie wiedza „ginie”. Wzorzec powtarza się niezależnie od branży.

Dział HR obsługuje setki powtarzalnych pytań tygodniowo. „Ile mam urlopu?” „Jaka jest procedura zgłoszenia L4?” „Kiedy wypłata?” Każde pytanie trafia do człowieka, który musi oderwać się od swojego zadania, żeby odpowiedzieć.

Dział prawny spędza godziny na szukaniu właściwej klauzuli w archiwum umów. Prawnik wie, że podobna umowa była negocjowana rok temu. Nie pamięta, w którym folderze. Szuka 40 minut.

Project Manager śledzi statusy podwykonawców w skrzynce mailowej zamiast w jednym miejscu. Musi ręcznie agregować informacje z 10 wątków, żeby odpowiedzieć na jedno pytanie zarządu.

Wspólny mianownik: wiedza jest. Tylko dotarcie do niej kosztuje za dużo czasu.

Jak agent AI skrócił czas wyszukiwania z 20 minut do kilku sekund

To nie jest temat tylko dla finansów czy operacji.

Wdrożyliśmy agenta AI dla sieci prywatnych placówek medycznych – kilka tysięcy pracowników, wiele lokalizacji, procedury, przepisy kadrowe, umowy, regulaminy wewnętrzne – wszystko rozproszone po różnych folderach i systemach.

Pracownik mógł wcześniej spędzić 20 minut szukając odpowiedzi na pytanie o zasady nadgodzin albo wymogi konkretnej procedury. Każde „proste pytanie” wymagało albo przeszukania dokumentów, albo zaangażowania kogoś z HR lub działu prawnego.

Zbudowaliśmy dedykowanego agenta AI opartego na architekturze RAG – system, który zna tożsamość rozmówcy (integracja z Active Directory), jego uprawnienia i dane kadrowe. Pracownik pyta swoim językiem. Agent odpowiada w kilka sekund i wskazuje źródło – konkretny dokument, artykuł regulaminu, paragraf umowy.

Efekt:

  • Czas wyszukiwania informacji: z 20 minut do kilku sekund
  • Jeden punkt dostępu do całej wiedzy firmowej zamiast dziesiątek rozproszonych folderów
  • Dział HR przestał obsługiwać setki powtarzalnych zapytań tygodniowo

Asystent jest skonfigurowany tak, aby odpowiadać na podstawie zatwierdzonych źródeł organizacji i respektować uprawnienia użytkownika. Hosting i przetwarzanie danych w EOG ograniczają złożoność transferową, ale zgodność z RODO zależy również od podstawy prawnej, retencji danych, logowania, umów z dostawcami i sposobu przetwarzania informacji przez model.

Chcesz zobaczyć, jak taka architektura działa od strony technicznej? Szczegółowe wyjaśnienie znajdziesz w artykule o RAG i danych firmowych.

Jak robi to PwC – benchmark na skalę enterprise

PWC case study AI

Różnica jest istotna: narzędzie PwC działa na danych Microsoftu i ogólnodostępnych. Agent zbudowany przez ITSharkz działa wyłącznie na Twoich dokumentach – i nie wychodzi poza nie. To kluczowe dla firm, które nie mogą pozwolić sobie na to, żeby dane firmowe były przetwarzane przez zewnętrzne modele bez kontroli.

Dlaczego warto działać teraz, a nie za rok

Firmy, które wcześniej wdrażają wewnętrznych asystentów wiedzy, zyskują czas na uporządkowanie źródeł, poprawę metadanych, zbudowanie zestawu testowego i dostosowanie odpowiedzi do rzeczywistych potrzeb pracowników. Przewaga nie wynika z tego, że agent automatycznie „uczy się” z każdym pytaniem, lecz z systematycznego doskonalenia całego rozwiązania.

Wiedza operacyjna często pozostaje w głowach konkretnych osób. Asystent AI może ułatwić dostęp do wiedzy, która została już udokumentowana, ale nie wydobędzie samodzielnie informacji, których nigdy nie zapisano. Dlatego wdrożenie warto połączyć z porządkowaniem procedur, wywiadami z ekspertami i dokumentowaniem decyzji.

Każdy dział ma swój „tajny folder”, wiadomość sprzed roku lub procedurę znaną tylko jednej osobie. Asystent AI nie zastępuje ekspertów. Sprawia, że zatwierdzona wiedza staje się łatwiejsza do znalezienia i wykorzystania przez całą organizację.

Jeśli zastanawiasz się, od czego zacząć wdrożenie – przeczytaj przewodnik po wdrożeniu automatyzacji AI w firmie. A jeśli interesuje Cię, jak agent AI radzi sobie z danymi pracowniczymi w sposób zgodny z RODO – sprawdź artykuł o automatyzacji HR z AI.

czas dostępu do wiedzy przed i po

Podsumowanie

Koszt utraconego czasu na szukanie informacji to jedna z największych ukrytych strat operacyjnych w firmach 50-500 pracowników. Nie pojawia się w żadnym raporcie. Nikt jej nie mierzy. I właśnie dlatego nikt jej nie rozwiązuje.

Trzy rzeczy, które warto zapamiętać:

  • 1,8 godziny dziennie na osobę to nie statystyka – to koszt. Przy 50 pracownikach i 80 PLN/h to ponad 45 000 PLN miesięcznie w samym czasie, wyłącznie na szukanie.
  • Agent AI oparty na RAG rozwiązuje ten problem architektonicznie – jeden punkt dostępu do całej wiedzy firmowej, odpowiedzi w sekundy, każda z odwołaniem do źródłowego dokumentu.
  • Hosting w UE, RODO by design, dostęp na uprawnienia – agent widzi tylko to, co dany pracownik powinien widzieć. Dane nie opuszczają organizacji.

Ile godzin miesięcznie Twój zespół traci na szukaniu? Po jednej rozmowie – oboje będziemy to wiedzieć.

Umów bezpłatny warsztat z ITSharkz